Wspinaczkowe wakacje a’la Primaroca

W tym roku na cel wspólnego wyjazdu wybraliśmy Francję. Pomimo szalejących napięć w tym kraju, uważam że był to świetny wybór. Południowe rejony i spokojne wioski, w których zatrzymało się życie, były świadkami zmagań teamu Primaroca. Sześciu śmiałków odważyło się spędzić (dobrowolnie) swoje wakacje pod skrzydłami instruktora-tresera Roberta. Nikt publicznie się nie dowie czy żałują tego wyboru, ale na pewno nie brakował im wspinania, wsparcia i przygód. W ciągu dwóch tygodni wspinali się w Orpierre, gdzie oprócz klasycznych dróg sportowych (po 30 metrów każda) wspięli się wielowyciągowo na ścianę Quiquillon, drogą Voyage 6a (120metrów), skosztowali wspinania na górze Ceuse (2016 m npm.) i w niesamowitych formacjach Sisteron. Niekwestionowaną liderką teamu była Kasia, której nie oparła się żadna droga, a dni restowe nie były jej potrzebne. Zapraszamy do obejrzenia galerii  i zapisów na następny wyjazd. Tym razem będzie to wspinanie na greckiej wyspie Kalymnos, już wiosną.